Przed wojną Paweł Turenko zamieszkiwał wieś Kisorycze leżącą na Wołyniu. W październiku 1939 roku NKWD aresztowało jego ojca Jerofieja, zaś jego samego deportowało w kwietniu 1940 roku. Paweł trafił do Kazachstanu, gdzie poznał Ksenię Migłowiec, która również została deportowana przez Sowietów wraz z macochą, siostrą i bratem. Para wzięła ślub, ale niedługo potem, bo w roku 1943, Paweł wstąpił do polskiej armii pod dowództwem Zygmunta Berlinga. Wraz z nią przeszedł szlak bojowy uzyskując po drodze kolejne awanse. Do zakończenia wojny został podoficerem, sprawując kolejno funkcje zastępcy dowódcy baterii i dywizjonu. W roku 1948 przeszedł do rezerwy. Przez kolejne lata aktywnie działał w środowiskach kombatanckich, będąc m.in. członkiem Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych, potem Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy, a od 1996 roku – Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych. Pamiątkami, które po sobie zostawił są liczne odznaczenia, w tym (na zdjęciu od lewej): Odznaka Grunwaldzka, Odznaka Honorowa „Za zasługi dla Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych”, Odznaka Honorowa ” Za zasługi dla Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Rezerwy”, Krzyż Zesłańców Sybiru oraz Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.
„Pamiątki” z afrykańskiego lądu
Rodzinę Pałków Sowieci deportowali ze Stryja w kwietniu 1940 r. do Kazachstanu. Po wielu perypetiach rodzina znalazła się w Rodezji. Do Polski Pałkowie wrócili w 1947 r.
(Nie)zwykła skrzynka
Rodzina Babielów z Łomżycy koło Łomży została deportowana przez Sowietów do Kazachstanu w 1941 r. Z zesłania przywieźli do Polski skrzynkę z narzędziami, która pomogła im przetrwać.
Odznaczenia i nieśmiertelnik Wacława Bzika
10 lutego 1940 roku w ramach pierwszej masowej deportacji Sowieci wywieźli na Syberię m.in. Wacława Bzika, gajowego z Nadleśnictwa Sokółka, oraz jego żonę Stanisławę. W 1941 roku, po ogłoszeniu tzw. amnestii, Wacław zgłosił się do powstającego w Związku Sowieckim polskiego wojska, czyli tzw. Armii Andersa. Jako żołnierz 3. Dywizji Strzelców Karpackich przeszedł z nią cały szlak bojowy wiodący przez Włochy, biorąc również udział w bitwie o Monte Cassino. Za walki na froncie włoskim został wielokrotnie odznaczony, otrzymując m.in. The Italy Star i The War Medal 1939-1945.
Pamiętnik Ady Didyk
21 marca 1940 roku funkcjonariusze NKWD wtargnęli do domu mieszkającej we Lwowie rodziny Didyk. Aresztowali ojca rodziny, Stefana – listonosza i członka konspiracji, a w przeszłości również Polskiej Organizacji Wojskowej. Osadzili go w więzieniu, a następnie zamordowali w Kijowie strzałem w tył głowy w ramach Zbrodni Katyńskiej. Jego żona Maria oraz córki Łucja (10 lat) i Ada (8 lat) z obawy o swój los opuściły miasto, ale powróciły do niego w czerwcu i niemal natychmiast zostały deportowane na Syberię. W czasie pobytu na Wschodzie Maria zmarła, a Łucja z Adą trafiły do sowieckiego sierocińca. W tym czasie Ada zaczęła prowadzić swój pamiętnik, w którym najwcześniejszy wpis pochodzi z 5 czerwca 1943 roku. Jest on pełen wpisów i rysunków wykonywanych przede wszystkim przez przebywające w sierocińcu dzieci. Jego koloryt stał się kontrastem dla trudnych doświadczeń, którym na Sybirze musiały sprostać dwie siostry. Łucja i Ada powróciły na szczęście do Polski w 1946 roku.
Chusta Barbary Stokowskiej
W kwietniu 1940 roku Sowieci ponownie poddali rodzinę Stokowskich represjom. Tym razem w ramach drugiej masowej deportacji wywieźli na Wschód żoną Bolesława, Annę, oraz ich dzieci – Barbarę i Janusza Macieja. Rodzina trafiła do obwodu pawłodarskiego w Kazachstanie i pracowała w jednym z sowchozów, gdzie zajmowała się hodowlą owiec. W roku 1941 Janusz Maciej dołączył do tzw. armii Andersa, a jego matka i siostra pozostały w Kazachstanie. Związek Sowiecki opuściły dopiero w 1946 roku, gdy repatriowały się do Polski. W czasie swojego pobytu na Sybirze Barbara własnoręcznie wykonała prezentowaną tu wełnianą chustę.
10.02.1940. – Przyszli o świcie… po raz pierwszy
Wczesnym rankiem 10 lutego 1940 roku w wielu tysiącach domów znajdujących się na Kresach Wschodnich i części Polski centralnej rozległo się głośne pukanie do drzwi. Rozpoczynała się właśnie pierwsza z czterech akcji deportacyjnych organizowanych i przeprowadzanych przez Sowietów. Ich pierwszym celem stali się pracownicy służby leśnej oraz osadnicy wojskowi i cywilni. Co jednak charakterystyczne, na Wschód mieli oni trafić wraz ze swoimi rodzinami. Trójki operacyjne NKWD dobijające się do domów przedwojennych polskich obywateli, były zwiastunem nadciągającej tragedii setek tysięcy niewinnych osób. Wydarzenia z lutego 1940 roku były ogromnym zaskoczeniem, gdyż od początku okupacji we wrześniu 1939 roku Sowieci nie przeprowadzili tak wielkiej akcji represyjnej.
14.08.1941. Nim zakwitły czerwone maki – powstanie tzw. armii Andersa
Generał Sikorski chciał, by na czele polskich wojsk w Związku Sowieckim stanął generał Stanisław Haller, kuzyn bardziej znanego generała Józefa Hallera. Jednak jesienią 1939 roku trafił on do sowieckiej niewoli i ślad po nim zaginął. Dziś wiemy, że został zamordowany w Zbrodni Katyńskiej wiosną 1940 roku, a jego ciało spoczywa w charkowskich Piatichatkach. Nieświadomy tego Sikorski musiał zmienić swoje plany. Na nowego dowódcę wytypował przebywającego wówczas w niewoli na moskiewskiej Łubiance gen. Władysława Andersa. Po niemal dwóch latach spędzonych w więzieniach i więziennych szpitalach Anders wyszedł na wolność. 10 sierpnia został mianowany przez Sikorskiego dowódcą Armii Polskiej w ZSRS.
15.07.1943. „Składam uroczystą przysięgę ziemi polskiej…”
Wiosną 1943 roku w Sielcach nad Oką, na terenie Związku Sowieckiego, rozpoczęto formowanie 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Na jej czele postawiono płk. Zygmunta Berlinga (późniejszego generała). Sowieci, przystępując do formowania nowej polskiej jednostki, dążyli do jak najszybszego wykorzystania jej na froncie w celach propagandowych.
Chusta Marii Dudź
Chusta wełniana Marii Dudź Maria Dudź została deportowana przez Sowietów na Wschód w czerwcu 1941 roku. Wraz z nią na Sybir trafiła trójka jej córek...












