Mówiąc o wybuchu II wojny światowej, myśli się zwykle o wrześniu 1939 roku. Szczególną uwagę poświęca się dniom 1 i 17 września, czyli odpowiednio niemieckiej i sowieckiej agresji na Polskę. Jednak nikt nie wie, jak potoczyłyby się wypadki, gdyby nie wydarzenia, które rozegrały się w nocy z 23 na 24 sierpnia 1939 roku w Moskwie. To wtedy bowiem zapadły najważniejsze decyzje, których bezpośrednią konsekwencją były dwie agresje na Rzeczpospolitą. Nie ma więc błędu w stwierdzeniu, że tak naprawdę wojna zaczęła się w sierpniu…
16.11.1918. Depesza niepodległości
11 listopada to w Polsce Narodowe Święto Niepodległości. Obchodzone jest na pamiątkę wydarzenia z 1918 roku, gdy urzędująca w Warszawie Rada Regencyjna przekazała na ręce Józefa Piłsudskiego zwierzchnictwo nad odradzającym się Wojskiem Polskim. Było to możliwe dzięki kilku czynnikom. Przede wszystkim dlatego, że poprzedniego dnia Piłsudski przybył do polskiej stolicy, zwolniony uprzednio z twierdzy magdeburskiej, w której był przetrzymywany od sierpnia 1917 roku. Ponadto w Warszawie działali prężnie członkowie utworzonej przez Piłsudskiego Polskiej Organizacji Wojskowej, wywierając na Radę Regencyjną swoistą presję. Nie należy też zapominać, że od 9 listopada w Niemczech, ostatnim biorącym udział w wojnie zaborcy, trwała rewolucja. To między innymi te czynniki umożliwiły Piłsudskiemu przejęcie władzy, co stanowiło ważny krok ku wolności Rzeczpospolitej. Jednak do uznania Polski za państwo niepodległe na arenie międzynarodowej droga była jeszcze długa. Pierwszym krokiem w tym kierunku była nadana przez Józefa Piłsudskiego depesza.




