11.06.1937. Wyrok na Tuchaczewskiego początkiem „wielkiej czystki” w Armii Czerwonej

11/06/2025

Pierwszych pięciu marszałków Związku Sowieckiego (od lewej: Michaił Tuchaczewski, Siemion Budionny, Kliment Woroszyłow, Wasilij Blücher i Aleksandr Jegorow), 1935 r.; domena publiczna;
trzech spośród nich (Tuchaczewski, Blücher i Jegorow) zostało zamordowanych w latach 1937-1939;

Terror trwa

Lata 30. XX wieku to w Związku Sowieckim okres szczególnie nasilonego terroru. Przejawiał się on w różny sposób na licznych obszarach kraju. Jednak w każdym przypadku za jego wprowadzaniem stała sowiecka służba bezpieczeństwa – NKWD (konkretnie działający w jego ramach GUGB – Główny Zarząd Bezpieczeństwa Państwowego). Ofiarą mógł stać się każdy: od zwykłego chłopa po znanego bolszewickiego działacza (czego najlepszym przykładem są przypadki Kamieniewa i Zinowjewa). Na początku 1937 roku jedyną instytucją (nie licząc NKWD), która opierała się jeszcze fali terroru, zachowując przy tym neutralność, była Armia Czerwona. Jednak i ona nie mogła być pewna swojej przyszłości…

„Marszałek zdrajcą!”

22 maja 1937 roku w Kujbyszewie NKWD dokonało aresztowania marszałka Armii Czerwonej Michaiła Tuchaczewskiego, tego samego, który 17 lat wcześniej dotarł aż na przedpola Warszawy. Zarzucono mu zdradę i przynależność do kontrrewolucyjnej organizacji. Kilka dni później przetransportowano go na moskiewską Łubiankę. Tam sowieccy śledczy dobrze wiedzieli, jak „przesłuchiwać”, by oskarżony przyznał się do winy. Stosowane przez nich tortury odniosły zakładane skutki – Tuchaczewski potwierdził, że jest zdrajcą i niemieckim szpiegiem. Pozostały tylko formalności…

Niby sąd, a jednak teatr

11 czerwca 1937 roku w Moskwie rozpoczął się sądowy, ale starannie wyreżyserowany proces, w trakcie którego na ławie oskarżonych zasiedli: marszałek Michaił Tuchaczewski, komkor Boris Feldman, komandarm I rangi Ijeronim Uborewicz, komkor Witalij Primakow, komandarm II rangi August Kork, komkor Robert Ejdeman, komkor Witowt Putna oraz komandarm I rangi Jona Jakir. Proces trwał zaledwie jeden dzień: rozpoczął się o godzinie 9, a wyrok zapadł o 23. Sąd orzekł, że wszyscy oskarżeni przyznali się do zarzucanej im winy szpiegostwa i zdrady. Wobec wszystkich zastosowano najwyższy wymiar kary. Jeszcze tej samej nocy Michaił Tuchaczewski został zamordowany strzałem w tył głowy. Egzekucji dokonał prawdopodobnie Wasilij Błochin, największy kat w historii ZSRS, biorący również aktywny udział w mającej 3 lata później zbrodni katyńskiej.

To tylko początek

Proces i egzekucja Michaiła Tuchaczewskiego była zaledwie początkiem „wielkiej czystki” przeprowadzonej wśród oficerów Armii Czerwonej. Kolejne aresztowania i rozstrzelania trwały miesiącami. Do wybuchu II wojny światowej NKWD zamordowało ponad 40 tysięcy oficerów, a wśród nich: 3 z 5 marszałków, 3 spośród 8 komandarmów I rangi , 10 (wszystkich) komandarmów II rangi czy 17 (również wszystkich) armkomów. Cios, który spadł na kadrę dowódczą doprowadził do trwającego kilka lat paraliżu sowieckiej armii zarówno na stopniu strategicznym jak i taktycznym. Agresja na Polskę nie odsłoniła jeszcze jej słabości, gdyż wówczas Sowieci zaatakowali kraj broniący się już resztkami sił. Natomiast wojna z Finlandią (1939-1940), a przede wszystkim pierwsze miesiące wojny niemiecko-sowieckiej pokazały ogromne braki dowódcze: brak doświadczenia i wyszkolenia sowieckich oficerów.

P.B.

Data publikacji:
Przejdź do treści