14.05.1955. Utworzenie Układu Warszawskiego

14/05/2025

Symbol Układu Warszawskiego, źródło: Wikipedia, na licencji: https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/

Układające się strony,

potwierdzając ponownie swoje dążenie do stworzenia systemu bezpieczeństwa zbiorowego w Europie opartego na udziale w nim wszystkich państw europejskich, niezależnie od ich ustroju społecznego i państwowego, co pozwoliłoby połączyć ich wysiłki w interesie zabezpieczenia pokoju w Europie,

uwzględniając jednocześnie sytuację jaka powstała w Europie w wyniku ratyfikowania układów paryskich, przewidujących powstanie nowego ugrupowania wojennego (…) z udziałem remilitaryzowanych Niemiec Zachodnich i ich włączeniem do bloku północnoatlantyckiego, co wzmaga niebezpieczeństwo nowej wojny i stwarza groźbę dla bezpieczeństwa narodowego państw miłujących pokój,

w przekonaniu, że w tych warunkach miłujące pokój państwa Europy powinny podjąć niezbędne kroki dla zapewnienia swego bezpieczeństwa i w interesie utrzymania pokoju w Europie,

kierując się celami i zasadami Karty Narodów Zjednoczonych,

w interesie dalszego zacieśnienia i rozwoju przyjaźni, współpracy i pomocy wzajemnej zgodnie z zasadami poszanowania niezawisłości i suwerenności państw, a także nieingerencji w ich sprawy wewnętrzne,

postanowiły zawrzeć niniejszy Układ o przyjaźni, współpracy i pomocy wzajemnej…



Układ o Przyjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej, 14 maja 1955 r.

Między teorią a praktyką

Piękne hasła o pokoju w Europie, deklaracje dotyczące niezależności państw członkowskich, a do tego „przyjaźń, współpraca i pomoc wzajemna” – wszystko to niezwykle mocno chwytliwe idee, którymi rozpoczynał się tekst Układu Warszawskiego. Jeśli wierzyć tym słowom, można byłoby dojść do wniosku, że państwa bloku wschodniego pod przewodnictwem Związku Radzieckiego były nosicielami pokoju i spokoju. Jednak deklarowane przyczyny powstania układu, a rzeczywiste pobudki i cele, to dwie, zupełnie różne rzeczy.

Oczywiście ta decyzja miała swoje korzenie już w połowie lat 40. XX wieku, gdy między Zachodem, szczególnie Stanami Zjednoczonymi, a Związkiem Sowieckim i blokiem wschodnim rozpoczynała się „zimna wojna”. Jednym z jej przejawów był mający miejsce w 1949 roku podział Niemiec na dwa państwa – Republikę Federalną Niemiec (RFN) zależną od Stanów Zjednoczonych oraz Niemiecką Republikę Demokratyczną (NRD) podporządkowaną Związkowi Sowieckiemu. Jeszcze ważniejszy był fakt, że w tym samym roku powstał Traktat Północnoatlantycki, czyli NATO. W jego skład weszły: USA, Wielka Brytania, Kanada, Francja, Włochy, Belgia, Dania, Norwegia, Islandia, Luksemburg, Holandia i Portugalia. Natomiast w roku 1955 (na mocy układów paryskich z 1954 roku) w jego struktury włączono również RFN, która miała zostać zremilitaryzowana.

W skład powstałego 14 maja 1955 roku Układu Warszawskiego weszły zaś: Związek Sowiecki, Polska, NRD, Czechosłowacja, Węgry, Bułgaria, Rumunia oraz Albania (członkostwo zawieszone w 1961 roku, a struktury opuściła w 1968 roku). Wewnętrzna struktura organizacji obejmowała zarówno pion polityczny, jak i wojskowy.

Powstanie Układu Warszawskiego było więc komunistyczną odpowiedzią na działania NATO. Teoretycznie odpowiedzią pokojową, mającą chronić państwa bloku wschodniego, ale…

III wojna światowa

…zachowana dokumentacja nie pozostawia złudzeń – Układ Warszawski miał charakter potencjalnie ofensywny. Wojska bloku wschodniego były szkolone do prowadzenia działań zbrojnych przeciwko członkom NATO. Mówiąc wprost – przygotowywano się do ewentualnej III wojny światowej. Do jej wybuchu na szczęście nie doszło, a Układ Warszawski w latach swojego istnienia (1955-1991) przeprowadził tylko jedną interwencję. Była to oczywiście operacja „Dunaj” z 1968 roku, czyli interwencja w Czechosłowacji, mająca na celu stłumienie „praskiej wiosny”. I choć udziału w tych działaniach odmówiła wówczas Rumunia, to zdaniem gen. Jamesa Hilliarda Polka, ówczesnego dowódcy amerykańskich wojsk w Europie:

to była operacja wojskowa najwyższej klasy, dobrze zorganizowana i skoordynowana, właściwie zamaskowana i szybka.

Pozostaje jeszcze pytanie o deklarowaną „suwerenność i niezawisłość” krajów członkowskich.

Suwerenność w sowieckim stylu

Dokumenty powołujące do życia Układ Warszawski podpisano w Warszawie i stąd też jego popularna nazwa. Było to zagranie celowe. Dzięki temu Sowieci tworzyli pozory, iż to nie Moskwa „pociąga za wszystkie sznurki”, lecz jest to wspólne działanie kilku państw. Wiadomo jednak, że była to tylko propaganda. Siedzibę dowództwa zlokalizowano bowiem w Moskwie. Rolę Sztabu Zjednoczonych Sił Zbrojnych pełnił X Zarząd Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Naczelnym dowódcą Zjednoczonych Sił Zbrojnych Układu Warszawskiego był zaś I zastępca ministra obrony ZSRR. Byli to kolejno: marszałek Iwan Koniew, marszałek Andriej Greczko, marszałek Iwan Jakubowski, marszałek Wiktor Kulikow i gen. Piotr Łuszew. Ciężko mówić też o „nieingerencji” w sprawy wewnętrzne członków układu, mając na uwadze wspomnianą interwencję w Czechosłowacji.

Schyłek sojuszu

Przełom lat 80. i 90. XX wieku przyniósł zasadnicze zmiany w sferze politycznej i militarnej świata. Słabnący Związek Radziecki zaczął coraz bardziej łagodzić swoją politykę. Zmiany te nie ominęły również Układu Warszawskiego. W 1989 roku zdecydowano o rezygnacji ze stosowania „doktryny Breżniewa”, polegającej na możliwości interweniowania w krajach członkowskich Układu w przypadku istniejącego zagrożenia dla interesów komunistycznych (przejawem jej stosowania była operacja „Dunaj”). Natomiast w lutym 1991 roku zrezygnowano ze współpracy wojskowej, a w lipcu rozwiązano struktury polityczne. To oznaczało koniec Układu Warszawskiego.

P.B.

Data publikacji:
Przejdź do treści