Armia Czerwona w Bułgarii w latach 1944–1947

19/05/2025

Boyan Zhekov

Pod koniec sierpnia 1944 r. wojska 3. Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej rozpoczęły koncentrację na granicy rumuńsko-bułgarskiej, przygotowując się do inwazji na Carstwo Bułgarii. 22 sierpnia 1944 r. z pola walki do Moskwy został wezwany sowiecki marszałek Gieorgij Żukow. Otrzymał „specjalne zadanie”: przygotować 3. Front Ukraiński do „wojny z Bułgarią”. W ostatnich dniach sierpnia przybył do Kwatery Głównej 3. Frontu Ukraińskiego w rumuńskim mieście Fetești.

Inwazja

4 września 1944 r. Stalinowi przedstawiono plan ofensywy na Bułgarię, zakładający okupację wschodniej części kraju. Następnego dnia Związek Sowiecki wypowiedział wojnę bułgarskiemu Carstwu, a tzw. stawka (kierownictwo) Naczelnego Dowództwa Armii Czerwonej zatwierdziła plan działań, które miały się rozpocząć 10 września. Ostatecznie wojska 3. Frontu Ukraińskiego wkroczyły do Bułgarii już 8 września.

Dwa dni wcześniej bułgarska Rada Ministrów z Konstantinem Murawiewem na czele przyjęła dekret, w którym napisano: „W przypadku wkroczenia wojsk rosyjskich na terytorium Bułgarii, nie powinny one napotkać żadnego oporu”. Dowódca 3. Frontu gen. armii Fiodor Tołbuchin 9 września wydał rozkaz rozbrojenia wszystkich bułgarskich jednostek wojskowych znajdujących się na linii działań Frontu. Bułgarscy oficerowie mogli zatrzymać jedynie broń białą. Oddziały miały też zakaz opuszczania miejsc stacjonowania. Tego samego dnia gen. Tołbuchin i dowódca sowieckiej Floty Czarnomorskiej admirał Filip Oktiabrski otrzymali od stawki dyrektywę w sprawie zaprzestania „działań wojennych” przeciwko Carstwu Bułgarii, choć nie zostały one nawet rozpoczęte. W momencie inwazji na Bułgarię jednostki 3. Frontu Ukraińskiego liczyły 258 tys. żołnierzy. Wobec braku oporu siły sowieckie zostały szybko zredukowane.

Fotografia przedstawia tłum ludzi na ulicy pozdrawiających żołnierzy jadących na czołgach
Sowieckie wojsko w Sofii, 16 IX 1944 r. Domena publiczna.

9 września w Sofii doszło do zamachu stanu. Rząd Murawiewa został zastąpiony przez rząd Frontu Ojczyźnianego, utworzonego podczas wojny z inicjatywy Bułgarskiej Partii Robotniczej w oparciu o instrukcje Międzynarodówki Komunistycznej. Nowy rząd natychmiast wysłał do gen. Tołbuchina delegację, która przeprowadziła z nim negocjacje w czterech głównych kwestiach: warunków rozejmu, ustanowienia współpracy wojskowej przeciwko Niemcom, wysłania wojsk sowieckich, zwłaszcza jednostek lotniczych, do stolicy Bułgarii na wypadek niemieckiego ataku na miasto oraz zwrotu sprzętu wojskowego zagarniętego przez Armię Czerwoną.

Jednostki powietrzne i lądowe 3. Frontu zostały szybko przerzucone do Sofii i okolic. Utworzono z nich sowiecką specjalną grupę wojskową, która miała chronić stolicę. Kilka jednostek Armii Czerwonej włączyło się też do walk z Niemcami, toczących się w północno-zachodniej części kraju. Bułgarski apel o zawieszenie broni gen. Tołbuchin przekazał do Moskwy. Bułgarskie Siły Zbrojne zostały podporządkowane operacyjnie dowództwu 3. Frontu, a skonfiskowany przez Sowietów sprzęt wojskowy został zwrócony.

W ostatniej dekadzie września główne siły 3. Frontu zostały przerzucone na granicę bułgarsko-jugosłowiańską i miały wziąć udział w tzw. operacji belgradzkiej. W Carstwie Bułgarii pozostała tylko 37. Armia, której wojska miały być gotowe do działań na kierunku południowym. W grudniu została ona przemianowana na 37. Niezależną Armię i podporządkowana bezpośrednio stawce. Stacjonowała w Bułgarii do końca wojny.

28 października 1944 r. Carstwo Bułgarii zawarło rozejm z aliantami, który zakładał udział wojsk bułgarskich w wojnie przeciwko Niemcom. Chociaż wojska bułgarskie uczestniczyły w tych działaniach od początku października 1944 do połowy maja 1945 r., to Bułgaria nie została uznana przez aliantów za państwo sojusznicze.

Fotografia przedstawia grupę uzbrojonych ludzi w mundurach na ciężarówce. Wszyscy są uśmiechnięci i krzyczą.
Bułgarscy partyzanci, Sofia, 6 IX 1944 r., fot. Jewgienij Chałdiej. Domena publiczna.

Wkrótce po zakończeniu wojny wojska sowieckie znajdujące się poza obszarem ZSRS zostały zreorganizowane. Utworzono kilka nowych formacji w ramach tzw. Grupy Sił. Południowa Grupa Sił, dowodzona przez Fiodora Tołbuchina (awansowanego do stopnia marszałka), stacjonowała w Rumunii i Bułgarii. Jak wynika z listu zastępcy ludowego komisarza spraw zagranicznych Andrieja Wyszynskiego do szefa Sztabu Generalnego Armii Czerwonej gen. armii Aleksieja Antonowa z 12 sierpnia 1945 r., ​​w Bułgarii przebywało wówczas 92 tys. żołnierzy sowieckich.

Traktat Pokojowy z Bułgarią alianci podpisali 10 lutego 1947 r. w Paryżu. W dokumencie napisano m.in.: „Wszystkie siły zbrojne państw sojuszniczych i stowarzyszonych zostaną wycofane z Bułgarii tak szybko, jak to możliwe, a w każdym razie nie później niż 90 dni od wejścia w życie niniejszego Traktatu”, co oznaczało nie później niż do 15 grudnia. Stepan Kirsanow, sowiecki przedstawiciel w Bułgarii w latach 1945–1947, dzień wcześniej poinformował rząd bułgarski, że wojska sowieckie zostały już wycofane.

Fotografia przedstawia grupę mężczyzn w oficjalnych strojach siedzących przy okrągłym stole.
Obrady uczestników konferencji pokojowej w Paryżu, 27 IV 1946 r., ze zbiorów Narodowego Archiwum Królestwa Niderlandów. Domena publiczna.

Okupacyjna administracja

Tuż po inwazji na Bułgarię wojska 3. Frontu Ukraińskiego zaczęły tworzyć okupacyjną administrację. Proces ten obejmował ustanowienie sowieckich biur komendantury wojskowej. Do 14 września 1944 r. 57. Armia utworzyła 14 takich struktur w różnych miastach i miasteczkach Bułgarii, w tym w Szumenie, Razgradzie i Omurtagu. Z kolei 46. Armia utworzyła komendantury w kilku portach na Dunaju, takich jak Silistra, Tutrakan i Ruse. Do 25 września 37. Armia utworzyła dwa regionalne i siedem powiatowych biur komendantury wojskowej i kolejnych siedem w kilku innych dużych osadach. Łącznie wojska 3. Frontu zorganizowały 53 biura: sześć regionalnych, 41 powiatowych i sześć miejskich. Jednocześnie 15 września utworzono specjalne oddziały biur komendantury na strategicznie ważnych węzłach kolejowych w Sofii, Płowdiwie, Rusem, Burgas, Sliwenie, Widinie, Mezdrze, Gornej Orjachowicy, Dżebelu i Karnobacie.

Szefami biur byli zazwyczaj sowieccy oficerowie. Powiatowe biura liczyły po osiem osób i każde miało do dyspozycji pluton składający się z 25 żołnierzy. Biura miejskie składały się z sześciu osób i 18-osobowego plutonu żołnierzy.

Administrację okupacyjną w Bułgarii zmieniono po podpisaniu rozejmu w Moskwie 28 października 1944 r. Artykuł 18. dokumentu brzmiał: „Na cały okres trwania rozejmu w Bułgarii zostanie utworzona Komisja Kontroli Sojuszniczej, która będzie regulować i nadzorować wykonywanie warunków rozejmu pod przewodnictwem przedstawiciela Wysokiego Dowództwa Sojuszniczego (Sowieckiego) i przy udziale przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Zjednoczonego Królestwa. W okresie między wejściem w życie rozejmu a zakończeniem działań wojennych przeciwko Niemcom Komisja Kontroli Sojuszniczej będzie podlegać ogólnemu kierownictwu Wysokiego Dowództwa Sojuszniczego (Sowieckiego)”.

Sojusznicza Komisja Kontroli rozpoczęła pracę 29 listopada 1944 r. Jej przewodniczącym został marsz. Tołbuchin, a jego zastępcą gen. por. Siergiej Biryuzow. Struktura Komisji była następująca: Kwatera Główna, Grupa Doradcy Politycznego, Departamenty: Administracyjny, Ekonomiczny, Wojskowy, Marynarki Wojennej, Sił Powietrznych, Transportu itp. Wszystkie jednostki były obsadzone przez Sowietów. Ponadto przedstawicieli Komisji (oficerów sowieckich) ulokowano we wszystkich okręgach państwa bułgarskiego, a także w bazach nadmorskich w Warnie i Burgas i w bazach rzecznych w Rusem, Nikopolu i Widinie. Chociaż w składzie Komisji znajdowali się także przedstawiciele amerykańscy i brytyjscy, przeważnie byli jedynie obserwatorami. Czasami przedstawiciele Zachodu próbowali sprzeciwić się niektórym działaniom podejmowanym przez sowieckie kierownictwo Komisji, jednak zazwyczaj nieskutecznie.

Artykuł 3. rozejmu przewidywał: „Rząd Bułgarii zapewni sowieckim i innym siłom alianckim swobodę przemieszczania się po terytorium Bułgarii w dowolnym kierunku, jeśli zdaniem Naczelnego Dowództwa Sojuszniczego (Sowieckiego) sytuacja militarna będzie tego wymagać, aby Rząd Bułgarii udzielił takim ruchom wszelkiej pomocy za pomocą własnych środków komunikacji i na własny koszt, drogą lądową, wodną i powietrzną”. Ponadto artykuł 15. brzmiał: „Rząd Bułgarii musi dokonywać regularnych płatności w walucie bułgarskiej i musi dostarczać towary (paliwo, żywność itp.), udogodnienia i usługi, jakie mogą być wymagane przez Naczelne Dowództwo Sojusznicze (Sowieckie) do wypełniania jego funkcji”. Od października 1944 do maja 1947 r. państwo bułgarskie zapłaciło ponad 2,68 mld lewów na pokrycie wydatków wynikających z artykułu 3. oraz ok. 36 mld lewów na pokrycie wydatków wynikających z artykułu 15.

Poprzez Sojuszniczą Komisję Kontroli Związek Sowiecki ustanowił ścisły nadzór nad Bułgarią. Przedstawiciele ZSRS w tejże Komisji udzielali wsparcia rządowi Frontu Ojczyźnianego, a zwłaszcza Bułgarskiej Partii Robotniczej (komunistom), w przeprowadzaniu tzw. ludowych reform demokratycznych. Sojusznicza Komisja Kontroli Bułgarii zakończyła swoją pracę po wejściu w życie Paryskiego Traktatu Pokojowego z 15 września 1947 r.

Zachowanie Armii Czerwonej

Portret wojskowego wysokiego stopnia w mundurze z licznymi odznaczeniami.
Marszałek Georgij Żukow. Domena publiczna.

W przededniu inwazji na Bułgarię Zarząd Polityczny 3. Frontu Ukraińskiego wydał „memorandum” dla oficerów, podoficerów i żołnierzy, zawierające instrukcje dotyczące ich zachowania na terenie okupowanego kraju. Sowiecki personel wojskowy musiał być zdyscyplinowany, kulturalny i schludny. Żołnierze nie powinni wykazywać żadnej tolerancji wobec ludzi, „którzy swoim zachowaniem hańbią Armię Czerwoną”, ani mieć litości dla „rabusiów, maruderów, gwałcicieli, osób naruszających porządek”. Powinni też okazywać szacunek wobec bułgarskich „zwyczajów, praw i rodziny”. Ponadto dowództwo 3. Frontu wystosowało do Bułgarów odezwę, w której podkreślało, że „prywatna własność obywateli pozostaje wszędzie nienaruszalna”.

Pomimo jasnych instrukcji i obietnic rzeczywistość okazała się zgoła inna. Po inwazji wojska sowieckie zaczęły konfiskować różne dobra należące do cywilów. Na przykład we wsi Brestovene żołnierze zabrali 20 koni, 10 wozów, bryczkę, sześć kół, 10 chomąt, 15 owiec, 10 jagniąt, 50 paczek papierosów itp. Ponadto skonfiskowali zegarek, a nawet akordeon. W gminie Burgas zabrali m.in. zegarki, sprzęt radiowy, szczypce, termometry, ręczniki do twarzy, zasłony, krzesła, sosnowe podium, kałamarze, lustra, szklane popielniczki, krzesła, piłki lekarskie i piłki nożne.

Zgodnie z protokołem z 23 października 1944 r., wojska sowieckie przejęły ze Szkoły Biznesu i Tkactwa w mieście Wraca maszynę do szycia, 10 stołów, 20 taboretów itp. W wielu dokumentach z jesieni 1944 r. można znaleźć informacje o skonfiskowaniu przez Armię Czerwoną bydła, produktów spożywczych, paszy, różnych artykułów gospodarstwa domowego i innych przedmiotów. Ponadto wojska sowieckie wycięły i skonfiskowały tysiące metrów sześciennych drzew. 23 października 1945 r. minister spraw zagranicznych Bułgarii Petko Stainow został poinformowany, że „rosyjskie jednostki wojskowe z rejonu Kazanłyku i Starej Zagory wycinały lasy wzdłuż przełęczy Szipka w sposób absolutnie bezmyślny”.

Szczególnie atrakcyjne dla Sowietów okazały się pojazdy mechaniczne. Na przykład w dniach 16–17 września 1944 r. skonfiskowali z Głównej Bazy Samochodowej w Sofii dwa samochody i części do nich. W 1944 r. tylko w gminie Warna żołnierze 3. Frontu przejęli znaczną liczbę prywatnych ciężarówek, samochodów i motocykli.

Kolejnym kuszącym Sowietów dobrem okazały się napoje alkoholowe. 17 września 1944 r. odebrali ponad 70 litrów rakii mieszkańcom wsi Prelez. Trzy dni wcześniej, przechodząc przez wieś Semerdziewo, zabrali 3 litry rakii miejscowemu chłopu. Konfiskata alkoholu miała nieraz tragiczne konsekwencje: w połowie września 1944 r. w Burgas Sowieci znaleźli magazyny, w których przechowywano beczki z alkoholem. Po jego zbadaniu okazało się, że był to metanol, ale było już za późno. W ciągu kilku następnych dni zatruło się 190 żołnierzy, z czego 154 zwróciło się o pomoc lekarską, 120 trafiło do szpitala, sześciu straciło wzrok, a 42 zmarło.

22 września 1944 r. bułgarski przywódca komunistyczny Georgi Dimitrow wysłał osobisty list do Stalina, w którym alarmował: „W wielu miejscach zdarzały się przypadki przemocy wobec miejscowej ludności przez poszczególnych żołnierzy”. Dodał przy tym, że Sowieci zabierali Bułgarom „bydło robocze, wozy, produkty spożywcze itp., bez powiadamiania lokalnych władz i bez odpowiedniej rejestracji skonfiskowanego bydła i żywności”. Donosił także: „Państwowe i prywatne pojazdy mechaniczne oraz oleje smarowe są konfiskowane arbitralnie. Prowadzi to do zakłóceń jesiennych zasiewów”. Jednak tym, co najbardziej martwiło Dimitrowa, było to, że pijani żołnierze „wchodzą nocą do domów w miastach i wioskach w celu rabunku, a w niektórych przypadkach gwałcą kobiety i zabijają ich mężów”.

Sowieci konfiskowali także wyposażenie bułgarskich sił zbrojnych. Jesienią 1944 r. trzy okręty bułgarskiej marynarki wojennej zostały przejęte bez żadnych protokołów. Jeden z nich został zwrócony wkrótce potem z powodu uszkodzeń, ale pozostałe dwa dopiero latem 1945 r. Ponadto Sowieci skonfiskowali marynarce wojennej dużą ilość sprzętu łącznościowego, chemicznego i inżynieryjnego. Według raportu sporządzonego przez płk. Rangełowa, szefa Państwowej Fabryki Wojskowej w Kazanłyku, we wrześniu 1944 r. żołnierze 3. Frontu przejęli z niej, bez nakazu, pojazdy mechaniczne, części zamienne, opony, benzynę, oleje i beczki.

Istotną konsekwencją sowieckiej inwazji na Bułgarię była konfiskata dokumentacji. Kluczową rolę w tym procesie odegrały służby specjalne. Już we wrześniu 1944 r. rozpoczęły poszukiwania dokumentów dotyczących działalności niemieckiego, włoskiego, brytyjskiego, amerykańskiego, francuskiego i tureckiego wywiadu w Bułgarii, a także dokumentów bułgarskich instytucji, takich jak Tajne Biuro Królewskie, Ministerstwo Wojny, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Ministerstwo Finansów itp. Korespondencja między gen. płk. Fiodorem Kuzniecowem, szefem sowieckiego wywiadu wojskowego, a sekretariatem sowieckiego komisarza ludowego (ministra) spraw zagranicznych Wiaczesława Mołotowa w okresie od 23 listopada do 7 grudnia 1944 r. ujawnia, że ​​ponad tysiąc dokumentów zostało zabranych tylko z bułgarskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Do dzisiaj nie zostało ustalone, jakie konkretnie dokumenty zostały wówczas wywiezione. Niektóre z nich nadal znajdują się w rosyjskich archiwach, pomimo starań Bułgarii o ich odzyskanie.

Poważnym problemem związanym z sowiecką okupacją stały się wypadki drogowe prowadzące do śmierci lub obrażeń bułgarskich cywilów. Ogółem w okresie wrzesień 1944 – październik 1946 r. ponad 120 Bułgarów zginęło lub zostało rannych wskutek incydentów (głównie potrąceń) spowodowanych przez wojska sowieckie. Ponadto wielu Bułgarów zginęło lub zostało rannych również wskutek eksplozji materiałów wybuchowych. Około 20 osób zostało zabitych lub zranionych przez żołnierzy. Większość zastrzelono, ​​ale jedna kobieta została zamordowana nożem. Wśród sprawców tych przestępstw byli nawet oficerowie.

Czerwony sztandar z napisem w języku rosyjskim.
Sztandar 3. Frontu Ukraińskiego, ze zbiorów Muzeum Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w Moskwie.

Dowództwo wojsk sowieckich surowo reagowało wobec wykroczeń swoich podwładnych. Kiedy we wrześniu 1944 r. jeden z żołnierzy zastrzelił oswojone gołębie przelatujące nad placem miejskim w Warnie, został natychmiast aresztowany przez mundurowych „w niebieskich czapkach”, zaprowadzony za budynek teatru i zastrzelony na miejscu, w obecności miejscowych. Na stacji kolejowej Provadia kilku sowieckich żołnierzy zatrzymywało wybrane losowo pociągi i kradło pasażerom zegarki. Sołdatów aresztowano, zmuszono do wykopania sobie grobów, a następnie zastrzelono. Pewien Bułgar, który mieszkał w Rusem we wrześniu 1944 r., opisał, że „pojawili się młodzi chłopcy w niebieskich czapkach i z wielkimi mieczami” i zaprowadzili „wielki porządek” w mieście. Ci „młodzi chłopcy” pochodzili z NKWD. W latach 1946–1947 nie mniej niż 16 sowieckich żołnierzy zostało skazanych na różne kary więzienia za przestępstwa przeciwko Bułgarom. Lista wykroczeń obejmowała kradzież pieniędzy i mienia, grabieże, usiłowanie gwałtu i morderstwa. Podczas XV plenum Komitetu Centralnego Bułgarskiej Partii Robotniczej (komunistów) w 1948 r. Trajczo Kostow, jeden z czołowych bułgarskich komunistów podkreślił, że „w pierwszych dniach po wkroczeniu Armii Sowieckiej do Bułgarii zdarzały się pojedyncze przypadki wykroczeń poszczególnych żołnierzy i oficerów sowieckich”. W związku z tym „dowództwo sowieckie” podjęło „surowe środki” przeciwko tym przestępstwom.

Chcąc promować tzw. bułgarsko-sowiecką przyjaźń, dowództwo wojsk sowieckich podjęło działania propagandowe. Jedno z nich dotyczyło pomocy dla bułgarskiego rolnictwa. Wiosną 1945 r. sowieccy żołnierze uczestniczyli w orce i pracach siewnych w regionie Burgas. W tym samym czasie 161 żołnierzy sowieckich pomagało rolnikom przy zasiewach w regionie Sofii. Były przykłady wsparcia bułgarskiego rolnictwa w regionach Starej Zagory i Warny. Jesienią 1945 i w 1946 r. wojsko ponownie brało udział w pracach siewnych.

Oprócz tego w latach 1944–1946 Sowieci organizowali koncerty, pokazy filmowe, wystawy, audycje radiowe i wykłady, które wygłaszali zazwyczaj oficerowie. Czasami zapraszano sowieckich naukowców i artystów. W listopadzie 1945 r. baletmistrz, tancerz, choreograf i pedagog Igor Moiseyev wygłosił wykład zatytułowany Sowiecki balet. Profesor Iwan Anisimow z Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego omówił temat Literatura sowiecka i zachodnia w okresie wielkiej wojny ojczyźnianej.

Konkluzja

Sowiecka okupacja Bułgarii trwała nieco ponad trzy lata, ale przesądziła o rozwoju państwa na ponad cztery dekady. Kiedy ostatnie wojska sowieckie opuściły kraj pod koniec 1947 r., był on już skomunizowany.

Dr Boyan Zhekov – Akademia Wojskowa im. Georgija Rakovskiego w Sofii

Tłumaczenie z języka angielskiego: Katarzyna Remża

 

 

Przejdź do treści