Barbara Stelzl-Marx
„Pokój nie zawsze jest pokojem. Czy pokój w 1945 r. był naprawdę pokojem, skoro połowa Europy była podzielona? To była przerwa. Pokój zawsze był przerwą przed wybuchem nowej wojny” – to słowa ukraińskiej pisarki Tanji Maljartschuk, która przemawiała w Wiedniu po inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. W poniższym artykule przeanalizujemy początek tej przerwy, czyli koniec wojny w Europie w 1945.
8 maja 1945 r. zakończyła się II wojna światowa. Prowadzona była z niespotykanym dotąd okrucieństwem i lekceważeniem ludzkiego życia jako wojna podboju, a na Wschodzie jako wojna na wyniszczenie, prowadzona przez totalitarny reżim nazistowski. Pochłonęła ponad 56 milionów istnień ludzkich, przynosząc niewypowiedziane nieszczęścia, cierpienia i zniszczenia. Podobnie jak koniec I wojny światowej, dzień 8 maja 1945 r. słusznie uważa się w Austrii za przełom w historii, tak jak anschluss [wcielenie] Austrii w marcu 1938 r., zburzenie muru berlińskiego w 1989 r. i upadek Związku Sowieckiego w 1991 r. „To był bezlitosny czas” – wspomina austriacki świadek, który jako dziecko doświadczył tego, co działo się w przełomowym roku 1945.

Deklaracja moskiewska
29 marca 1945 r. Armia Czerwona przekroczyła granicę Węgier z Austrią w Klostermarienberg w Burgenlandzie [kraj związkowy we wschodniej Austrii], co oznaczało początek wyzwolenia Austrii od narodowego socjalizmu i początek okupacji kraju przez aliantów. Podstawą tego była Deklaracja moskiewska z 1943 r., która stwierdzała, że Austria była „pierwszą ofiarą agresji Hitlera” i powinna zostać przywrócona jako wolne i niepodległe państwo. Doprowadziło to do sformułowania „tezy ofiary”, która utrzymywała się przez dziesięciolecia. Jednak Deklaracja moskiewska wzywała również Austrię do udziału we własnym wyzwoleniu i przypominała jej o wspólnej winie i odpowiedzialności za udział w wojnie. Ta ostatnia część została dawno zamieciona pod dywan.
Od końca marca 1945 r. do końca wojny miała miejsce poważna intensyfikacja przemocy. W ciągu tych 41 dni reżim nazistowski popełnił liczne „zbrodnie końcowej fazy”, takie jak wymordowanie węgierskich Żydów podczas „marszów śmierci” z południowo-wschodniej ściany (tzw. pozycji obronnej Rzeszy) wzdłuż wschodniej granicy III Rzeszy (w tym Austrii) do obozu koncentracyjnego w pobliżu Mauthausen. Konzentrationslager (KL) Mauthausen, największy nazistowski obóz koncentracyjny na terenie dzisiejszej Austrii, został ostatecznie wyzwolony przez wojska amerykańskie 5 maja. Oprócz rozstrzelania przymusowych robotników, którzy nie mogli już chodzić, masakry miały miejsce w takich miejscach jak Rechnitz, przełęcz Präbichl w pobliżu Eisenerz i obóz Graz-Liebenau.
Tylko w Rechnitz, w nocy z 24 na 25 marca 1945 r. (Niedziela Palmowa), rozstrzelano 200 węgierskich Żydów – robotników przymusowych, którzy budowali tzw. pozycję obronną Rzeszy i nie mogli zostać „ewakuowani” do KL Mauthausen. Zbrodnie te stanowią to, co określa się mianem „Holocaustu u naszych drzwi”. Zaledwie 10 dni później Armia Czerwona dotarła do Rechnitz i odkryła masowe groby. Z czasem zarosła je trawa.
Narodziny Drugiej Republiki
W tym okresie wydarzenia rozwijały się błyskawicznie. Na początku kwietnia austriacka grupa oporu działająca wewnątrz Wehrmachtu, dowodzona przez majora Carla Szokolla, nawiązała kontakt z Armią Czerwoną. Celem operacji o kryptonimie „Radetzky” było wsparcie wojsk sowieckich w wyzwoleniu Wiednia i zapobieżenie większym zniszczeniom miasta. Jednak plan został zdradzony, a zaangażowani w niego oficerowie – major Karl Biedermann, kapitan Alfred Huth i porucznik Rudolf Raschke – zostali aresztowani, skazani na śmierć przez sąd SS i 8 kwietnia publicznie powieszeni na latarniach ulicznych w Wiedniu-Floridsdorf. Major Szokoll, ostrzeżony, poinformował Sowietów o niepowodzeniu operacji „Radetzky”.
Wiedeń został wyzwolony 13 kwietnia. Po każdej ze stron zginęło po ok. 20 tys. osób. Stalin uczcił zdobycie stolicy Austrii fajerwerkami w Moskwie, a 270 tys. żołnierzy Armii Czerwonej otrzymało okolicznościowe medale. Mieszkanka Wiednia zapisała w swoim pamiętniku: „Dzisiaj, o wpół do drugiej w nocy, Rosjanie wkroczyli do naszego domu w Wiedniu. Od 6 kwietnia, podobnie jak wszyscy mieszkańcy naszego budynku, mieszkamy i śpimy w naszej piwnicy”.

Zaledwie dwa tygodnie później, 27 kwietnia 1945 r., przedstawiciele ÖVP [Austriackiej Partii Ludowej], SPÖ [Socjaldemokratycznej Partii Austrii] i KPÖ [Komunistycznej Partii Austrii] podpisali proklamację niepodległości Austrii. Ta „Deklaracja niepodległości” unieważniła anschluss Republiki Austrii do Rzeszy Niemieckiej z 13 marca 1938 r. Stanowiła też podstawę dla powołania jeszcze tego samego dnia tymczasowego rządu, utworzonego na prośbę Stalina, pod przewodnictwem Karla Rennera (pierwszego kanclerza Pierwszej Republiki) i składającego się z przedstawicieli trzech wymienionych stronnictw. Tak więc dzień 27 kwietnia obchodzony jest w Austrii jako dzień narodzin Drugiej Republiki.
29 kwietnia w budynku parlamentu, który wcześniej służył nazistom jako Gauhaus, odbyło się oficjalne ogłoszenie deklaracji niepodległości Austrii. Zawieszona została czerwono-biało-czerwona flaga – ku radości ludzi, którzy tańczyli na ulicach pośród ruin zbombardowanego parlamentu i obok krów pasących się w parku Volksgarten. W tym czasie zachodni alianci nie weszli jeszcze na terytorium Austrii. Zaskoczyły ich zdjęcia nowego kanclerza Karla Rennera obok sowieckich oficerów i obawiali się, że Stalin zainstalował marionetkowy rząd w Austrii – a dokładniej w strefie okupowanej przez Sowietów. Rząd tymczasowy funkcjonował początkowo tylko w strefie sowieckiej, a jego głównym zadaniem było uzyskanie ogólnokrajowej akceptacji i zapobieżenie podziałowi Austrii.
Koniec wojny i sytuacja gospodarcza
W tym czasie wojna wciąż trwała. Reżim nazistowski nie upadł od wewnątrz, ale został pokonany militarnie z zewnątrz. Kiedy Wehrmacht poddał się 8 maja, Austria została całkowicie uwolniona od narodowego socjalizmu i zajęta przez aliantów. Do końca lipca 1945 r. Styria [kraj związkowy w południowej Austrii] znajdowała się nawet pod pięciokrotną kontrolą. Linia demarkacyjna między strefą kontrolowaną przez Sowietów a zachodnią, znajdującą się pod okupacją brytyjską, amerykańską i francuską, stanowiła nie tylko barierę polityczną, ale także ekonomiczną.
Sytuacja gospodarcza kraju była fatalna. Wskutek bombardowań w Wiedniu zniszczona została Opera Narodowa, katedra św. Szczepana, domy prywatne i zakłady przemysłowe. We wschodniej Austrii doszło do konfiskat i grabieży dokonywanych szczególnie przez siły Armii Czerwonej. Do tego dochodziły obciążenia związane z kosztami zakwaterowania żołnierzy sił okupacyjnych (pod koniec wojny we wschodniej Austrii stacjonowało 400 tys. żołnierzy Armii Czerwonej – wciąż więcej niż łączne siły trzech zachodnich armii okupacyjnych). Prosperował czarny rynek, a „wycieczki chomikowe” (czyli po prowiant) na tereny wiejskie pomagały ludziom przetrwać. Pomocy potrzebowała niezliczona liczba uchodźców, przesiedleńców, wyzwolonych robotników przymusowych i ocalałych z obozów koncentracyjnych.
Karl Renner napisał w Zielone Świątki 1945 r.: „Stajemy w obliczu katastrofy głodu i chorób”. Szczególnie Wiedeń stanął przed groźbą głodu. Armia Czerwona udzielała pomocy żywnościowej, znanej jako „pomoc grochowa” ze względu na wysoką zawartość roślin strączkowych. Ludzie wymyślili rymowankę: „Kraina grochu, kraina fasoli, kraina 4 stref alianckich” [niem. „Land der Erbsen, Land der Bohnen, Land der vier Besatzungszonen”]. W tym powojennym krajobrazie szczególnie cierpiały dzieci. Fatalna sytuacja ekonomiczna objęła także szkoły: brakowało butów, ciepłych ubrań i opału. Wielu nauczycieli zostało zabitych, było jeńcami wojennymi lub miało zakazy pracy z powodu denazyfikacji. Do 1946 r. wielu uczniów przychodziło do szkoły tylko raz w tygodniu, aby oddać i odebrać przydziały zadań do wykonania.
Gwałty i aresztowania
Sytuacja była szczególnie trudna dla kobiet. Głównie w strefie okupacji sowieckiej, ale nie tylko, powszechne były gwałty. Szacuje się, że w samym Wiedniu i Dolnej Austrii doszło do ok. 200 tys. gwałtów pod koniec wojny i na początku okupacji. W wyniku zarówno przemocy seksualnej, jak i dobrowolnych związków, urodziły się tysiące „dzieci okupacyjnych”. Dzieci te często spotykały się ze stygmatyzacją i dyskryminacją, podobnie jak ich matki. Do tej codziennej niepewności i poczucia zagrożenia panujących we wschodniej Austrii doszły aresztowania i deportacje cywilów do Związku Sowieckiego. Ostatni cywilni więźniowie oraz jeńcy wojenni wrócili do Austrii dopiero w 1955 r., po podpisaniu traktatu państwowego kończącego okupację kraju.
Wymiana stref i uznanie rządu

Kontrola nad Austrią znajdowała się w rękach mocarstw okupacyjnych, które Renner nazywał „czterema słoniami w małej łódce Austrii”. Strefy okupacyjne zostały ostatecznie ustanowione do końca lipca 1945 r. Wiedeń był okupowany „poczwórnie”, a jego centrum administrowały wojska czterech mocarstw okupacyjnych: „czterech w jeepie” – łut szczęścia dla Austrii.
Rząd tymczasowy został w pełni uznany w całej Austrii jesienią. Renner nie stał się marionetką Stalina, jak obawiali się zachodni alianci. Wręcz przeciwnie. W wewnętrznym dokumencie Stalin nazwał go „chytrym lisem”.
Pod koniec listopada 1945 r. Austria przeprowadziła pierwsze od 15 lat wolne wybory. ÖVP uzyskała bezwzględną większość, po niej znalazła się SPÖ, a KPÖ pozostała w tyle poza oczekiwaniami Kremla, uzyskując zaledwie 5%. Kanclerz ÖVP Leopold Figl, pomimo gorących debat i długich dyskusji, utworzył rząd koalicyjny ze wszystkimi trzema partiami – innego rozwiązania alianci by nie zaakceptowali. Jedność była najważniejsza, aby zapobiec rozłamowi kraju i społeczeństwa.

Wraz z tymi wyborami Austria wybrała zachodnią drogę demokratyczną. Kanclerz Figl zadeklarował w swoim oświadczeniu politycznym: „Austria jutra nie będzie powtórzeniem 1918, 1933 ani 1938 roku”, wymieniając kilka przełomowych dat. Podczas świąt Bożego Narodzenia zaapelował: „Wierzcie w tę Austrię!” Był to apel o stworzenie austriackiej tożsamości, który ostatecznie odniósł sukces.
Rozprawianie się z „brązową” przeszłością

W tym kontekście pojawiło się kolejne istotne zadanie: denazyfikacja, czyli oczyszczenie życia publicznego i gospodarki z byłych nazistów poprzez procesy prowadzone przez aliantów lub sądy ludowe. Jednak narodowy socjalizm był również historią rodzinną: głęboko przeniknął społeczeństwo, wpływając na każdą rodzinę. Często nieśmiałe i niezbyt zdecydowane podejście Austrii do radzenia sobie z dziedzictwem nazistowskiej przeszłości było i pozostaje poważnym wyzwaniem, szczególnie dzisiaj, w dobie odrodzenia się antysemityzmu.
W 1945 r. położono zasadnicze fundamenty pod pomyślny rozwój Austrii. Kiedy naród walczył o przetrwanie, zobowiązał się odważnego, nowego początku. Dziś znów znajdujemy się w momencie przełomowym. Spojrzenie wstecz na przeszłość może nam przypomnieć, abyśmy zachowali czujność i nie traktowali demokracji, wolności i pokoju jako czegoś oczywistego.
Dr hab. Barbara Stelzl-Marx, Instytut Badań nad Skutkami Wojen im. Ludwiga Boltzmanna (Austria)
Tłumaczenie z języka angielskiego: Sylwia Szarejko
Czytaj więcej:
- Alfred Ableitinger, Siegfried Beer, Eduard G. Staudinger (eds.), Austria under Allied Occupation 1945–1955. Vienna, 1998;
- Stefan Karner, Barbara Stelzl-Marx (eds.), The Red Army in Austria: Soviet Occupation 1945–1955. Contributions. Graz – Vienna – Munich, 2005;
- Wolfgang Mueller, The Soviet Occupation in Austria 1945–1955 and Its Political Mission. Vienna – Cologne – Weimar, 2005;
- Manfried Rauchensteiner, The War in Austria ’45. Vienna, 1995;
- Barbara Stelzl-Marx, Stalin’s Soldiers in Austria: An Inside View of the Soviet Occupation 1945–1955. Vienna – Munich, 2012;
- Barbara Stelzl-Marx, Silke Satjukow (eds.), Children of Occupation: The Descendants of Allied Soldiers in Austria and Germany. Vienna – Cologne – Weimar, 2015.


