Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Logo Centrum Mieroszewskiego
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
szukaj - search

Pokaż więcej wyników

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
"><font style="vertical-align: inherit
"><font style="vertical-align: inherit
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Logo Centrum Mieroszewskiego
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
szukaj - search

Pokaż więcej wyników

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
"><font style="vertical-align: inherit
"><font style="vertical-align: inherit
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Logo Centrum Mieroszewskiego
szukaj - search

Pokaż więcej wyników

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
"><font style="vertical-align: inherit
"><font style="vertical-align: inherit

OŚ CZASU

27.06.1905. Bunt na Potiomkinie – bolszewicki mit
Początek wieku – początek problemów Pierwsze lata XX wieku przyniosły carskiej Rosji początek jej końca. Kryzys gospodarczy przyczyniał się do coraz większego niezadowolenia ludności z władzy Petersburga. Mikołaj II uważał, że jednym ze sposobów na rozładowanie rosnącego spo
27.10.1924. Na straży granicy wschodniej – początek funkcjonowania Korpusu Ochrony Pogranicza
Pomimo tego, że wojna polsko-bolszewicka dobiegła końca w marcu 1921 roku i Polska oraz Rosja Sowiecka, a następnie Związek Sowiecki teoretycznie żyły na stopie pokojowej, to w praktyce sytuacja na wschodnim pograniczu Polski przez kolejne lata nie należała do spokojnych. Sowieckie grupy dy
Ksiądz Władysław Bukowiński
4.01.1905. Urodził się ks. Władysław Bukowiński
Niemal całe swoje kapłańskie życie spędził w Kazachstanie, dokąd trafił jako zesłaniec. Nawet kiedy mógł wrócić do Polski, zdecydował się zostać ze swoimi wiernymi.
Zdjęcie przedstawia mężczyznę z wąsami w marynarce, koszuli i krawacie
31.10.1906. Marian Malinowski – zesłaniec, uciekinier, minister
31 października 1906 r. Marian Malinowski wyruszył, jak to sam określił, „w podróż w niewiadome na rządowy koszt”.