Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Logo Centrum Mieroszewskiego
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
szukaj - search

Pokaż więcej wyników

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
"><font style="vertical-align: inherit
"><font style="vertical-align: inherit
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Logo Centrum Mieroszewskiego
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
szukaj - search

Pokaż więcej wyników

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
"><font style="vertical-align: inherit
"><font style="vertical-align: inherit
Logo Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
Logo Centrum Mieroszewskiego
szukaj - search

Pokaż więcej wyników

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
"><font style="vertical-align: inherit
"><font style="vertical-align: inherit

OŚ CZASU

Kolos, któremu pękły gliniane nogi, czyli rozpad ZSRS
26.12.1991. Kolos, któremu pękły gliniane nogi, czyli rozpad ZSRS
Może nie był to kraj, który przetrwał wiele lat . Były w historii państwa, które istniały dłużej, a dziś mało kto o nich pamięta. Jednak Związek Sowiecki w czasie 69 lat funkcjonowania (do 70 zabrakło zaledwie czterech dni) zapisał się na kartach historii jak mało kto. Niestety, zr
3.11.1957. O psie, który… poleciał rakietą
3 listopada 1957 r. o godzinie 7:30 czasu moskiewskiego z kosmodromu Bajkonur wystartowała rakieta Sputnik 8K71PS. Na jej szczycie umieszczono satelitę Sputnik 2, w której, już od 31 października znajdowała się Łajka. Od samego początku zdawano sobie sprawę, że pies nie przeżyje tej misj
Na zdjęcu widać kobietę oglądającą muzealną wystawę
25.03.1957. Z ziemi obcej do Polski
25 marca 1957 r. w Moskwie rządy PRL i ZSRS podpisały umowę o terminie i trybie repatriacji ze Związku Sowieckiego osób narodowości polskiej.
Zdjęcie przedstawia mężczyznę z wąsami w marynarce, koszuli i krawacie
31.10.1906. Marian Malinowski – zesłaniec, uciekinier, minister
31 października 1906 r. Marian Malinowski wyruszył, jak to sam określił, „w podróż w niewiadome na rządowy koszt”.