W „podmoskiewskim ringu” na przeciwko siebie twarzą w twarz stanęło dwóch silnych przeciwników. W „brunatnym narożniku” Wehrmacht, który miał za sobą letnie sukcesy oraz trudne, dołujące i podcinające morale tygodnie rasputicy i mrozów. Na przeciwko, w czerwonym narożniku, wojska sowieckie. Te z kolei, pierwsze tygodnie walk mogły uznać za katastrofę, ale teraz to one, zmotywowane coraz gorszym losem przeciwnika, miały podyktować warunki boju.
29.11.1830. Wybuch Powstania Listopadowego
„Polacy! Wybiła godzina zemsty. Dziś umrzeć lub zwyciężyć potrzeba! Idźmy, a piersi wasze niech będą Termopilami dla wrogów!”
11.11.1941. Święto Niepodległości nad Irtyszem
11 listopada 1918 r. to data symboliczna. Tego dnia w wagonie w lesie Compiègne zawarty został rozejm kończący I wojnę światową.
3.11.1957. O psie, który… poleciał rakietą
3 listopada 1957 r. o godzinie 7:30 czasu moskiewskiego z kosmodromu Bajkonur wystartowała rakieta Sputnik 8K71PS. Na jej szczycie umieszczono satelitę Sputnik 2, w której, już od 31 października znajdowała się Łajka. Od samego początku zdawano sobie sprawę, że pies nie przeżyje tej misji. Szacowano, że będzie ona żyła około 10 dni. Wtedy automat miał podać jej zatrutą karmę.
2.11.1925. Odsłonięcie Grobu Nieznanego Żołnierza
Kim jesteś ty? Nie wiem. Gdzie dom twój rodzinny? Nie wiem. Kto twoi rodzice? Nie wiem i wiedzieć nie chcę i wiedzieć nie będę, aż do dnia sądnego. Wielkość Twoja w tem, żeś nieznany.
W bratniej, wspólnej mogile zagubił imię, zagubił rodzinę, spadło z niego, co osobiste, z grobu narodził się na nowo, z grobu, gdyby z matki-ziemi, wyszedł nieznany, zapomniany, bezimienny […]
Czymże na Boga jesteś, szary żołnierzu, zapomniany, bezimienny?
Ty jesteś odwieczny geniusz bojowy narodu, zowiesz się Męstwo, ty jesteś niespożyta, niezmożona moc ideałów narodowych, zowiesz się Poświęcenie. Ty jesteś wszechzwycięska niepodległość ducha narodowego, zowiesz się Wolność.
Nazywasz się Milion, bo miliony złożyły w tobie swe ukochania i swe katusze. Nazywasz się Milion, a imię twoje czterdzieści i cztery, a życie twoje trud trudów, sława, sława, sława.
29.10.1611 Hołd moskiewski
O wydarzeniach rozgrywających się w kwietniu 1525 roku w Krakowie słyszał chyba każdy. To wtedy przed polskim królem Zygmuntem Starym hołd złożył Albrecht Hohenzollern, ostatni Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego. Prusy Książęce stały się wówczas polskim lennem, a sam Albrecht wasalem polskiego władcy i księciem pruskim. Te wydarzenia przeszły do historii pod nazwą hołdu pruskiego i do dziś obecne są w szkolnych podręcznikach, a rok 1525 to jedna z najważniejszych dat z polskiej historii, którą uczniowie wynoszą ze szkoły i która zostaje w ich pamięci już na długo.
Tymczasem 86 lat później w Warszawie odbyła się podobna uroczystość, która do dziś pozostaje mało znanym epizodem w naszej historii. A szkoda, bo stanowi dowód na to, że w naszej niełatwej historii, często przepełnionej bólem, jest również miejsce na wydarzenia podkreślające potęgę i znaczenie Rzeczpospolitej w przeszłości. Wydarzenie to rozegrało się konkretnie 29 października 1611 roku w Warszawie, a polegało na złożeniu hołdu władcy Rzeczpospolitej Obojga Narodów Zygmuntowi III Wazie przez byłego rosyjskiego cara i jego najbliższe otoczenie.
20.09.1939. Sojusznicy spotykają się u Branickiego
20 września do Białegostoku przybyli sowieccy dowódcy, których wojska w tym czasie oblegały Grodno. W stolicy przedwojennego województwa białostockiego oczekiwali ich tymczasowi gospodarze tego miejsca – dowódcy Wehrmachtu . Obie strony udały się więc na spotkanie do najbardziej charakterystycznego miejsca w Białymstoku, czyli do Pałacu Branickich, pełniącego do 1939 roku rolę siedziby Urzędu Wojewódzkiego. W czasie rozmów obie strony uzgodniły zasady opuszczenia miasta przez Wehrmacht i wejścia do niego Armii Czerwonej. Ustalono, że oficjalne przekazanie Białegostoku nastąpi dwa dni później. Niekiedy można spotkać się z informacją, iż w czasie tych rozmów Niemcy i Sowieci skupili się nie tylko na kwestii Białegostoku, ale i innych terenów zajętych przez Wehrmacht, a mających przypaść Sowietom.
14.09.1812. Bonjour Moscou
14 września 1812 roku, po niespełna 3 miesiącach kampanii wojennej, Napoleon wkroczył do Moskwy (dla porównania Wehrmacht w 1941 roku dotarł na przedpola Moskwy po ok. 5 miesiącach walk). Tylko co to za Moskwa?
Rosjanie opuścili miasto bez walki. Wraz z wojskiem ewakuowali mieszkańców i, co gorsza, zapasy żywności. Z punktu widzenia Napoleona musiało wyglądac to kiepsko, prawda? A to nie koniec. 14 września w Moskwie zaczęły wybuchać pożary, liczne i wielkie. Jaka była ich przyczyna? Wersje są różne. Jedna mówi, że to sprawka rosyjskich wojsk, które wycofując się na wschód wzięły sobie „taktykę spalonej ziemi” naprawdę mocno do serca. Inna teoria wspomina o rosyjskich dywersantach, a jeszcze inna, że odpowiedzialne były wojska francuskie, które po zajęciu miasta przystąpiły do jego grabieży i niszczenia. Na pewno, niezależnie od przyczyny lub przyczyn, był to czynnik jeszcze bardziej utrudniający wojskom Napoleona pobyt w Moskwie. Tym bardziej, że początek jesieni w Rosji, a we Francji, to dwa zupełnie różne światy. Niesprzyjające warunki atmosferyczne szybko dały się we znaki Francuzom, a przecież miało być jeszcze gorzej… Napoleon miał nadzieję, na rosyjską kapitulację, ale słane do cara propozycje nie spotkały się z żadną odpowiedzią.
Po nieco ponad miesiącu, 18 października 1812 roku, Napoleon zarządził odwrót na Smoleńsk. Wielka Armia opuściła Moskwę i ruszyła na zachód…Zima, kozacy, partyzanci – Grande Armée przestała istnieć…
23.08.1939. Dzień, który dał początek wojnie
Mówiąc o wybuchu II wojny światowej, myśli się zwykle o wrześniu 1939 roku. Szczególną uwagę poświęca się dniom 1 i 17 września, czyli odpowiednio niemieckiej i sowieckiej agresji na Polskę. Jednak nikt nie wie, jak potoczyłyby się wypadki, gdyby nie wydarzenia, które rozegrały się w nocy z 23 na 24 sierpnia 1939 roku w Moskwie. To wtedy bowiem zapadły najważniejsze decyzje, których bezpośrednią konsekwencją były dwie agresje na Rzeczpospolitą. Nie ma więc błędu w stwierdzeniu, że tak naprawdę wojna zaczęła się w sierpniu…
30.07.1914. Rosyjska mobilizacja
Już 24 lipca, na kilka dni przed wypowiedzeniem wojny Serbii przez Austro-Węgry, Rosjanie ogłosili wolę jej obrony w razie ataku ze strony Wiednia. Ze swojej obietnicy zaczęli wywiązywać się bardzo szybko, bo już 29 lipca ogłosili częściową mobilizację. Jednak najważniejsza decyzja Petersburga miała miejsce dzień później – 30 lipca 1914 roku. W Imperium Rosyjskim ogłoszono wówczas powszechną mobilizację. Następne „kostki domina” zaczęły upadać jeszcze szybciej.












